"Szef i ja znamy się na kosztach modyfikacji projektów, pracowaliśmy już z różnymi agencjami, które nam przygotowałeś, przypominam, że była to praca pod moje dyktando, a nie twórcza, ale tego nie mogę od ciebie wymagać bo jesteś grafikiem, a nie Panem od kreacji reklamowej, podczas tej pracy poznałeś reklamę, o której nie miałeś zielonego pojęcia, ba nawet nie wiedziałeś że taka firma istnieje".

